Brama Portowa Szczecin
Brama Portowa to jeden z niewielu zachowanych fragmentów dawnych fortyfikacji Szczecina. Barokowa budowla z lat 1725-1727 stoi dziś w samym centrum miasta, choć kiedyś zamykała je od strony zachodniej. To nie tylko zabytek architektury – to miejsce, gdzie historia miasta zapisana została w kamieniu, z monogramami pruskich królów, łacińskimi inskrypcjami i bogatą dekoracją rzeźbiarską.
Większość turystów mija ją przelotem, kierując się w stronę bulwarów czy Wałów Chrobrego. A szkoda, bo warto zatrzymać się tu na dłużej.
- bogate dekoracje rzeźbiarskie
- historia związana z Fryderykiem Wilhelm
- jedyna zachowana brama w Szczecinie
- bliskość do atrakcji turystycznych
- siedziba Teatru Kameralnego
Historia Bramy Portowej w Szczecinie
Budowę bramy rozpoczęto w 1724 roku, rok po tym jak Fryderyk Wilhelm I wykupił całe Pomorze Zachodnie od Szwedów za dwa miliony talarów. Była to niemała suma, więc pruski król postanowił upamiętnić transakcję w sposób odpowiednio okazały. Projekt powierzono Gerhardowi Corneliusowi van Wallrawe, holenderskiemu architektowi i fortyfikatorowi, który wcześniej przebudowywał twierdze w Kłodzku i Magdeburgu.
Przez ponad dwa wieki brama nosiła nazwę Berlińska – Berliner Tor – bo właśnie przez nią prowadziła droga ze Szczecina do stolicy Prus. Dopiero po 1945 roku, gdy miasto znalazło się w granicach Polski, zmieniono nazwę na Portową. Choć z portem nie ma wiele wspólnego, nowa nazwa miała zatrzeć pruskie skojarzenia.
W 1942 roku, obawiając się bombardowań, zdemontowano zwieńczenia bramy i ukryto je w Lesie Arkońskim. Elementy wróciły na swoje miejsce dopiero w 1957 roku.
Brama Portowa to jedna z zaledwie dwóch zachowanych do dziś bram miejskich Szczecina – obok Bramy Królewskiej. Reszta fortyfikacji została rozebrana w XIX wieku, gdy miasto zaczęło się rozrastać.
Architektura i zdobienia bramy
To co wyróżnia Bramę Portową na tle innych tego typu budowli, to bogactwo dekoracji. Zewnętrzną ścianę ozdobił francuski rzeźbiarz Bartholomé Damart, umieszczając na niej cały program ikonograficzny gloryfikujący władzę pruską.
Na zachodniej fasadzie znajduje się owalny medalion z monogramem Fryderyka Wilhelma I, po bokach którego stoją uskrzydlone Famy – personifikacje sławy – dmące w trąby. Niżej umieszczono tablicę z łacińską inskrypcją, która uzasadnia prawa Prus do Szczecina i Pomorza. Powyżej, nad belkowaniem, widnieje postać Viadrusa – boga rzeki Odry, który patrzy na panoramę miasta przedstawioną na reliefie.
Wschodnia fasada jest równie bogata – tu znajduje się kartusz z monogramem króla, trzymany przez orła ze szponem zaciskającym miecz i berło. Całość wieńczy pruski herb z koroną królewską i rzeźbionymi trofeami wojennymi.
W latach 1902-1903 po wschodniej stronie bramy stanęła fontanna z postacią Amfitryt, żony Posejdona. Naga figura bogini oburzyła purytańskich mieszkańców Szczecina do tego stopnia, że w 1932 roku fontannę zdemontowano.
Co dziś mieści się w Bramie Portowej
Przez dziesięciolecia po wojnie w bramie działała Cepelia – sklep z ludowymi wyrobami artystycznymi. To funkcjonowało aż do 2013 roku. Od 2015 roku budynek jest siedzibą Teatru Kameralnego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki.
W ramach adaptacji do nowej funkcji zbudowano scenę i garderob. Widownia teatru liczy około 80 miejsc, co sprawia, że spektakle mają kameralny, intymny charakter. To jedno z ciekawszych miejsc na kulturalnej mapie Szczecina – nie każdy teatr może pochwalić się siedemnastowiecznym zabytkiem jako siedzibą.
Teatr organizuje różnorodne spektakle, koncerty i wydarzenia kulturalne. Warto sprawdzić repertuar przed wizytą w Szczecinie – być może trafi się coś ciekawego.
Dla kogo to miejsce
Brama Portowa to atrakcja przede wszystkim dla miłośników historii i architektury. Barokowe zdobienia, symbole władzy, łacińskie inskrypcje – to wszystko opowiada historię miasta, które przez wieki zmieniało przynależność państwową.
Ale nie trzeba być historykiem, żeby docenić to miejsce. Sama bryła budowli robi wrażenie, a jej lokalizacja – w centrum miasta, przy placu Brama Portowa – sprawia, że łatwo tu trafić spacerując po Szczecinie.
Dla rodzin z dziećmi brama może być punktem wyjścia do opowieści o dawnych fortyfikacjach i tym, jak wyglądało miasto kilkaset lat temu. Choć nie ma tu ekspozycji muzealnej ani przewodników, sama architektura mówi wiele.
Praktyczne informacje – zwiedzanie, dojazd, parking
Brama Portowa znajduje się przy placu o tej samej nazwie, w samym centrum Szczecina, niedaleko Al. Niepodległości. To dosłownie kilka minut spacerem od głównych atrakcji miasta.
Zabytek można oglądać z zewnątrz przez całą dobę i bezpłatnie. Wnętrze jest dostępne głównie podczas wydarzeń teatralnych – wówczas obowiązują ceny biletów zgodne z repertuarem Teatru Kameralnego. Warto sprawdzić aktualny program na stronie teatru, jeśli ktoś chce zobaczyć bramę także od środka.
Dojazd komunikacją miejską jest prosty – w pobliżu zatrzymują się liczne linie tramwajowe i autobusowe. Najbliższe przystanki to Plac Rodła czy Brama Portowa. Dla zmotoryzowanych w okolicy dostępne są płatne parkingi, choć w centrum Szczecina z miejscami bywa różnie, szczególnie w weekendy.
Na zwiedzanie samej bramy wystarczy 15-20 minut – tyle zajmuje obejrzenie fasad i przeczytanie tablic informacyjnych. Można jednak połączyć to z wizytą w teatrze albo spacer po okolicznych ulicach, które pamiętają jeszcze przedwojenny Szczecin.
Brama Portowa i okolice – co jeszcze warto zobaczyć
W pobliżu Bramy Portowej znajduje się kilka innych ciekawych miejsc. Niedaleko stoi Brama Królewska – druga z zachowanych bram miejskich, również warta odwiedzenia. Spacerując dalej w stronę Odry, można dojść do Wałów Chrobrego – jednej z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek Szczecina.
Warto też zajrzeć na Plac Żołnierza Polskiego, gdzie stoi pomnik Czynu Polaków, oraz do pobliskiego Muzeum Narodowego. Centrum Szczecina jest na tyle zwarte, że większość atrakcji można zwiedzić pieszo.
Brama Portowa została wpisana do rejestru zabytków już w 1954 roku, pod numerem A-790. To jeden z najcenniejszych zabytków architektury barokowej na Pomorzu.
Szczecin nie jest miastem, które od razu ujawnia swoje atuty. Trzeba tu trochę pochodzić, pozwiedzać, poczytać. Brama Portowa to dobry punkt startu do takiej eksploracji – zabytek, który przetrwał wojny, zmiany granic i kolejne epoki. Stoi sobie w centrum, przypominając, że historia miasta to coś więcej niż tylko polskie ostatnie osiemdziesiąt lat.
