Kierowca z prawie czterema promilami wpadł w ręce policji po kolizji

Kierowca z prawie czterema promilami wpadł w ręce policji po kolizji

Na jednej z ulic Szczecina doszło do incydentu, który zakończył się interwencją policji. Zgłoszenie, które wpłynęło na numer alarmowy, dotyczyło podejrzanego pojazdu. Funkcjonariusze szybko skierowali się we wskazane miejsce, gdzie natrafili na auto oraz jego kierowcę. Już na pierwszy rzut oka sytuacja wyglądała niepokojąco, ponieważ kierowca podczas parkowania uszkodził inny samochód.

Intensywne podejrzenia funkcjonariuszy

Podczas próby nawiązania kontaktu z kierowcą, mieszkańcem Szczecina, policjanci zauważyli jego wyraźne trudności z wypowiadaniem się. Dodatkowo, od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Te okoliczności skłoniły funkcjonariuszy do podjęcia dalszych działań.

Potwierdzenie obaw i dalsze kroki

Decyzja o zatrzymaniu i przeprowadzeniu badania na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu potwierdziła przypuszczenia policji. Wynik wykazał obecność blisko czterech promili alkoholu. W związku z tym, kierowca został przewieziony na komisariat, gdzie usłyszał zarzuty.

Przyszłość kierowcy pod znakiem zapytania

Mężczyzna stanął przed poważnymi konsekwencjami prawnymi. Zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości niesie za sobą możliwość kary do trzech lat pozbawienia wolności. Sprawa będzie miała dalszy ciąg w sądzie, gdzie zapadnie decyzja o wymiarze kary dla zatrzymanego kierowcy.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Policach – Portal polskiej Policji